DogInvoice przejmuje całą papierkową robotę wokół faktur. Dokument trafia do systemu z dowolnego miejsca - zdjęcie z telefonu, PDF z e-maila, plik z KSeF - a autorskie AI w kilka sekund odczytuje numer, kwotę, kontrahenta i VAT, rozpoznaje czy to koszt czy przychód i odkłada wszystko do uporządkowanego archiwum. Faktury z KSeF pobiera samo i zamienia nieczytelny XML na zwykły PDF, bez logowania do rządowego portalu.
Dziesiątki faktur kosztowych miesięcznie od dostawców, kurierów i platform reklamowych wpadają na dedykowany adres. AI czyta je same, oznacza jako koszty i odkłada do archiwum, a wszystkich dostawców opłacasz jednym plikiem przelewów.
Zamiast pilnować terminów w głowie, co poniedziałek dostajesz listę faktur do zapłaty. Oznaczasz opłacone prosto z e-maila. Koniec z odsetkami za spóźnienia i pełny obraz zobowiązań bez arkusza.
Każdy klient dostaje własny panel i sam wrzuca zdjęcia dokumentów, które AI od razu odczytuje i porządkuje osobno per firma i miesiąc. Jeden pulpit do wielu firm i kilkanaście godzin mniej pracy w tygodniu.
Po wejściu obowiązkowego KSeF nie musisz logować się do rządowego portalu ani czytać XML-i. DogInvoice pobiera e-faktury sam i pokazuje je jako zwykłe PDF-y - zespół pracuje jak dotąd.
Konwerter jest nawet dostępny publicznie jako proste API - dowód, że to działa naprawdę, a nie tylko na slajdach.




